Józef Majchrowski przyjechał do Gdańska wraz z rodziną w maju 1945 roku, miasto jeszcze płonęło... W roku 1946 otworzył piekarnię przy ul. Lubuskiej 50. Pod tym adresem piekarnia funkcjonowała przez kilkanaście lat, z przerwami, bo ówczesna władza na wszelkie możliwe sposoby utrudniała życie "prywaciarzom". W roku 1972 budynek piekarni został wyburzony, gdyż miasto planowało poprowadzić tamtędy nowoczesną arterię - obecną ulicę Armii Krajowej. Józefowi Majchrowskiemu, po wielu perypetiach, przyznano nieczynną, przedwojenną piekarnię, przy ul. Dolna Brama 12, prowadzoną w latach trzydziestych przez Albina Spradę. Była w fatalnym stanie, zdewastowana i zalana, lecz piec nie został poważnie uszkodzony. Po długim remoncie, 17.01.1973 z pieca wyszedł pierwszy wypiek.
Od ponad pięćdziesięciu lat piekarnia działa nieodmiennie pod tym samym adresem. Nadal wypieka w tym samym piecu (obecnie już najstarszym w Gdańsku piecu piekarskim opalanym węglem) i nadal według tych samych, niezmiennych, tradycyjnych receptur. Skład pieczywa jest prosty: mąka, woda, sól i zakwas lub drożdże; nic więcej. Żadnej "chemii", żadnych polepszaczy, spulchniaczy, konserwantów, aromatów, czy półproduktów. Asortyment też jest prosty: kilka rodzajów chleba, bułki, rogale, chałki, drożdżówki, to wszystko. Klienci to doceniają, przyjeżdżają po pieczywo z daleka, a kolejka ustawia się już przed otwarciem. Malutki sklep przy piekarni jest czynny od poniedziałku do piątku, od godz. 6:00 do wyprzedaży pieczywa, które znika około godz. 11:00, a w piątki niekiedy już o godz. 9:00. Wypieku - bez utraty jakości - nie sposób powiększyć, a mając do wyboru ilość, czy jakość, piekarnia wybiera jakość. Pieczywo z Dolnej Bramy dostarczane jest też do kilku współpracujących sklepów, lecz pełen asortyment dostępny jest tylko w sklepiku przy piekarni i tylko wcześnie rano.
Od 1.04.1982 piekarnię prowadzi Ryszard Majchrowski (syn Józefa). Ma 77 lat, a całe życie podporządkował piekarni: wieczorem przygotowuje zakwas i rozpoczyna wypiek, a od godziny 4:00 rozwozi pieczywo do współpracujących sklepów. I tak nieodmiennie od ponad czterdziestu lat; nawet niedziel i świąt nie ma wolnych od pracy, gdyż zakwas wymaga "przerobienia".
Drugim filarem piekarni jest piekarz Tomek, który przy Dolnej Bramie pracuje od 27 lat. Przychodzi do piekarni o godz. 19:00, wychodzi o godz. 6:00; wolne ma tylko sobotnie noce i tydzień urlopu. Nigdy nie był na L-4. Trzecim filarem jest Adam, piekarz pracujący przy Dolnej Bramie od kilkunastu lat, w rytmie podobnym jak Tomek. Natomiast - najlepiej znaną klientom - "twarzą" piekarni jest pani Wanda (mama Tomka), która ich obsługuje. Nachwalić sobie nie mogą jej kompetencji, życzliwości i... cierpliwości.
Piekarnia aktywnie angażuje się w lokalne inicjatywy - społeczne, edukacyjne i ekologiczne, na przykład zachęca do rezygnacji z jednorazowych woreczków foliowych, promując korzystanie z bawełnianych toreb na pieczywo, wielokrotnego użytku. Zdobyła i bezpłatnie rozdała klientom około dwustu takich worków, a własne sprzedaje "non profit".
Piekarnia jest też aktywna w sieci, prowadzi swój fan page (www.facebook.com/dolna.brama.12/) oraz stronę (www.piekarnia.gt.pl), na której poza asortymentem, cennikiem i wykazem współpracujących sklepów, można zobaczyć też zdjęcia i przeczytać wywiady: panią Wandą, z panem Ryszardem i Tomkiem.
Chleby i bagietki
Chleb razowy zwykły
Chleb Razowy na kwasie żytnim
7,20 zł / szt